Odkąd w 2020 r. spędziliśmy w Białowieży kilka dni – najpierw latem, a potem jesienią – marzyły nam się tamtejsze szlaki w zimowej odsłonie. Jakby udało się na takiej zimowej wędrówce spotkać żubry – super, a jakby było na tyle dużo śniegu, by móc przemieszczać się na nartach biegowych – bajka! W pierwszy weekend stycznia spełniliśmy obydwa marzenia, a taki wypad polecamy Ci z całego serca. Zimowe podróże, nawet króciutkie, pozwalają na prawdziwy reset, a Puszcza Białowieska to idealne miejsce na aktywny odpoczynek na łonie natury. Zobacz, jakie miejsca polecamy na zimową wycieczkę z Białowieży, gdzie nocować, gdzie zjeść i jakich potraw obowiązkowo spróbować.
Białowieża – dojazd
Dojazd z Warszawy do Białowieży zajmuje niecałe 3,5 godz., mimo, że do pokonania jest dystans tylko 240 km. Jedynie pierwsze kilkadziesiąt kilometrów to droga szybkiego ruchu S8 lub autostrada A2, potem do samej Białowieży trasa wiedzie mniejszymi drogami. Według nas to jest plus, bowiem jadąc można powoli zostawiać za sobą warszawski chaos, by ostatecznie poczuć spokój Podlasia…
Park Pałacowy w zimowej odsłonie
Przyjeżdżamy do Białowieży późnym popołudniem. Zostawiamy bagaże w miejscu, gdzie nocujemy (o tym w dalszej części postu) i ruszamy na pierwszy spacer. Po drodze miejscami mocno sypał śnieg, zastanawiamy się więc, jak dużo śniegu leży tutaj. Czy podejściówki wystarczą, czy wziąć stuptuty? Decydujemy się na pierwszą opcję, wszak niewiadomo ilu kilometrów nie planujemy.
Zanim wyruszymy na spacer, zatrzymujemy się tuż po wyjściu z domu, by podziwiać wyjątkowo piękne niebo. Słońce jest już bardzo nisko i przepięknie podświetla chmury. Oczywiście zerkamy z zaciekawieniem w dal, a może pod lasem zobaczymy stado żubrów… Nie, nie tym razem. Ruszamy zatem! Jest -4 st. ale zimno potęguje wiatr. Po kilku minutach spaceru przekraczamy bramę z napisem Białowieski Park Narodowy i wkraczamy do Parku Pałacowego.
Białowieski Park Pałacowy leży w samym centrum miejscowości, ma około 50 ha i został założony na przełomie XIX i XX w. jako otoczenie reprezentacyjnego pałacu carskiego. Zaprojektował go Walery (Walerian) Kronenberg, jeden z najważniejszych polskich architektów krajobrazu, tworząc elegancki park w stylu angielskim. Na wzgórzu pałacowym najpierw stał dwór myśliwski Augusta III, później okazały pałac cara Aleksandra III, a dziś na jego fundamentach mieści się siedziba Białowieskiego Parku Narodowego. W południowej części parku znajdziesz dwa stawy połączone groblą, na której stoi piaskowcowy obelisk upamiętniający królewskie polowanie Augusta III Sasa w XVIII w.
Dworek Gubernatora Grodzieńskiego
My kierujemy swe kroki do najstarszego zachowanego budynku w Białowieży – drewnianego dworku z 1845 r., tzw. Dworku Gubernatora Grodzieńskiego. Jego delikatna zielona barwa, koronkowe zdobienia oraz pomarańczowe, płonące niebo odbijające się w oknie wywołują w nas prawdziwy zachwyt. Jednak po zrobieniu kilku zdjęć ruszamy dalej, odkąd bowiem słońce zaszło, zrobiło się dużo zimniej. Dodam tylko, że dworek w swej historii pełnił różne funkcje – od szpitala polowego po kasyno i przedszkole. Obecnie mieści się tu Ośrodek Edukacji Przyrodniczej BPN.
Cerkiew św. Mikołaja Cudotwórcy
Wychodzimy z Parku Pałacowego okazałą drewnianą bramą od strony ul. Stoczek i spoglądamy na jeszcze leciutko oświetloną Cerkiew św. Mikołaja Cudotwórcy. Świątynię ufundował car Aleksander III i w tamtych czasach uchodziła ona za najpiękniejszą w guberni grodzieńskiej. Stanowiła ona część rozległego zespołu carskiej rezydencji, dlatego już z zewnątrz robi wrażenie masywną bryłą z czerwonej cegły. W środku czeka coś absolutnie wyjątkowego – ceramiczny ikonostas z chińskiej porcelany, jedyny taki w Polsce i uznawany za unikat w jeszcze szerszej, europejskiej skali. Świątynia została wpisana do rejestru zabytków w 1969 r., więc zaglądając tu podczas spaceru po Białowieży, wchodzisz nie tylko do miejsca modlitwy, ale też do pieczołowicie chronionego zabytku z czasów carskich. Cerkiew można zwiedzać z przewodnikiem.
W nadziei na spotkanie króla puszczy wędrujemy dalej ulicami Tropinka i Puszczańską w kierunku lasu, pamiętając, że to właśnie tam kilka lat temu spotkaliśmy kilka żubrów wieczorową porą. Jednak silny wiatr zmusza nas w końcu do odwrotu. To i tak był piękny popołudniowo-wieczorny spacer!
Ścieżka edukacyjna “Skrzydlaty drapieżca”
Kolejnego dnia mamy w planie pobudkę o 6:30 i poszukiwania żubrów od samego rana. Jednak nasze przysypane śniegiem okno dachowe nie wzmacnia przekazu budzika i… postanawiamy wstać później. Jak się potem okaże, to jest świetna decyzja!
Ruszamy więc na szlak ok. godz. 10-tej, gdy wbrew wszelkim prognozom pogody zza chmur wychodzi słońce. Podjeżdżamy na parking przy Szlaku Dębów Królewskich na skrzyżowaniu drogi na Teremiski i drogi na Narewkę. Tutaj zostawiamy auto i ruszamy białą drogą w kierunku Narewki. Po kilkunastu minutach spokojnego spaceru mijamy najpierw po prawej stronie parking leśny z wiatami i miejscem na ognisko, następnie przechodzimy mostkiem nad rzeką Łutownią i niebawem po lewej stronie drogi dostrzegamy tablice informujące o początku Ścieżki edukacyjnej “Skrzydlaty drapieżca”.
Jest to ścieżka edukacyjna, dzięki której można poznać bliżej orlika krzykliwego.
Prowadzi leśną drogą i skrajem lasu, aż do doliny rzeki Łutowni, gdzie znajduje się wieża widokowa ułatwiająca obserwowanie miejsc żerowych tego ptaka. Wzdłuż ścieżki zostały zainstalowane tablice informacyjne dzięki którym można zapoznać się z biologią i ekologią tego gatunku, a także uzyskać odpowiedź na pytanie, dlaczego wymaga on ochrony.
Orlik krzykliwy jest najmniejszym występującym w Polsce orłem. Jednak zimą tutaj go nie spotkasz (odlatuje w cieplejsze miejsca), za to jest duża szansa, że z wieży wypatrzysz króla puszczy czyli żubra. Nam się to udało!
Ścieżka edukacyjna ma długość około 2 kilometrów. Droga powrotna wiedzie również przez las i zamyka się pętlą.
Białowieża Towarowa na biegówkach
Kolejny dzień nie wita nas już słońcem, za to po nocnych opadach, śniegu jest tak dużo, że można wyruszyć na nartach bezpośrednio spod domu. Obieramy kurs na stację Białowieża Towarowa. Przemieszczamy się poboczem, zakładając ślad. Po ok. 30 minutach docieramy do celu.
Drewniany, szerokofrontowy budynek z początku XX w. (ok. 1903 r.), wzniesiony dla obsługi carskiej rezydencji to jeden z najlepiej zachowanych tego typu dworców w województwie podlaskim, wpisany do rejestru zabytków, więc zamiast zwykłej stacji kolejowej oglądasz tu zabytek z duszą. Po remoncie budynek mieści Restaurację Carską, w której można dosłownie zanurzyć się w historii Białowieży. Cały zespół dworcowy z wieżą ciśnień, magazynami i torami ukrytymi między przepięknie ośnieżonymi drzewami tworzy niezwykle fotogeniczny zakątek – idealny na spokojny spacer na biegówkach przed wyruszeniem w drogę powrotną do Warszawy.
P.S. Tak zachwyciliśmy się białowieską zimą tego dnia, że sobie nie zrobiliśmy ani jednego zdjęcia na biegówkach. Musicie uwierzyć nam na słowo;-)
Białowieża – gdzie spać
Białowieża – gdzie nocować?
To był nasz kolejny pobyt w Białowieży, poprzednio nocowaliśmy w Domkach Bliżej Natury (które niezmiennie polecamy), a tym razem wybraliśmy Babushka Noclegi. To takie miejsce z duszą, urządzone w klimacie ze wszystkimi niezbędnymi udogodnieniami. Duża wspólna kuchnia i jadalnia sprzyjają integracji i nawiązywaniu relacji;-) Jest taras z widokiem i parking, a do Parku Pałacowego kilka minut spacerem.
Powyższy link jest linkiem afiliacyjnym. Będzie nam miło, jeśli rezerwując apartament, skorzystasz z niego – wówczas Booking.com podzieli się z nami swoją prowizją. Przeznaczymy ją na utrzymanie bloga (m.in. domena, serwer) oraz tworzenie nowych bezpłatnych treści. Z góry dziękujemy za pomoc w rozwoju bloga!
Białowieża – gdzie zjeść
Wróciliśmy do Gospody pod Żubrem i nie zawiedliśmy się! Kartacze, solianka, babka ziemniaczana, no i nasz ulubiony Marcinek. Wszystko świeże i pyszne. Za dwa drugie dania, jedną zupę i jednego Marcinka oraz zimową herbatę i piwo Duch Puszczy zapłaciliśmy ok. 150 PLN.
Planujesz podróż na Podlasie?
- Jeśli wybierasz się do Białowieży, informacje znajdziesz w postach: Białowieża na weekend | Co zobaczyć w krainie żubra oraz Okolice Białowieży | Co warto zobaczyć jesienią
- Jeśli wybierasz się do Supraśla, koniecznie zajrzyj do posta Muzeum Ikon w Supraślu | Wyjątkowe miejsce na Podlasiu
- A może planujesz odwiedzić Białystok? Oto gotowy plan zwiedzania stolicy Podlasia: Białystok na weekend | Atrakcje stolicy Podlasia
- Zobacz też nasze posty o Kolorowych cerkwiach Podlasia i o Grabarce – Świętej Górze Prawosławia
- A tutaj znajdziesz informacje o Kuchni Podlasia
- Pozostałe wpisy z naszych wycieczek i podróży w województwie podlaskim znajdziesz w zakładce Podlasie, a w Polsce – tutaj: Polska
- Jeśli podobają Ci się nasze posty, zapraszamy do polubienia strony Aktywnych w podróży na Facebooku oraz do śledzenia naszego profilu na Instagramie.
- Będzie nam również miło, jeśli udostępnisz ten post swoim znajomym. Możesz również zostawić komentarz pod wpisem.
Jeśli spodobał Ci się post, możesz nas wesprzeć stawiając nam wirtualną kawę. Tym sposobem wspierasz naszą twórczość.
Dodatkowo, stawiając nam kawę, masz teraz możliwość odebrania za darmo 45 dni dostępu do bogatej biblioteki audiobooków BookBeat!

